Aktualności - Komisja Nadzoru Finansowego

Jacek Jastrzębski, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, wygłosił wystąpienie otwierające podczas XV Europejskiego Kongresu Finansowego

Obrazek tytułowy
Data aktualizacji:

Jacek Jastrzębski, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, wygłosił wystąpienie otwierające pt. „Geopolityczne turbulencje – konsekwencje dla rynku finansowego i polityki nadzorczej" podczas XV Europejskiego Kongresu Finansowego.

Przedstawiamy pełną treść wystąpienia przygotowanego na otwarcie EKF.

***

Szanowni Państwo,

dziękuję Panu Premierowi Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu – Przewodniczącemu Rady Programowej EKF oraz Panu Profesorowi Leszkowi Pawłowiczowi – Koordynatorowi EKF za możliwość podzielenia się z Państwem kilkoma refleksjami w ramach wystąpienia otwierającego.

Tematem mojego wystąpienia chciałbym uczynić, po pierwsze, niepewność wynikającą z czynników geopolitycznych, po drugie – jej wpływ na rynek finansowy i na kierunki polityki państwa, w tym nadzorczej, i po trzecie – wątek ogłoszonego dziś projektu zmierzającego do reorganizacji grupy finansowej obejmującej Powszechny Zakład Ubezpieczeń i bank Pekao SA.

(1) Niepewność

O niepewności mówiłem z tego miejsca rok temu i zapewne nie wracałbym do tego tematu, gdyby nie to, że na przestrzeni ostatniego roku niepewność radykalnie wzrosła: Światowy Indeks Niepewności (World Uncertainty Index) w ciągu ostatniego roku wzrósł ponad czterokrotnie i przekroczył poziomy z początku pandemii COVID191. Natomiast według szacunków ekonomistów EBC, niepewność globalnej polityki handlowej jest obecnie ośmiokrotnie wyższa niż jeszcze w 2021 roku2. Przyczyn tej sytuacji jest wiele, ale najistotniejsza wydaje się zmiana geopolitycznej strategii Stanów Zjednoczonych, a także sposób jej wprowadzania w życie.

To, czego doświadczamy, to nie tylko chwilowe zakłócenie – to głęboka zmiana w sposobie, w jaki poszczególne państwa oddziałują na siebie gospodarczo, finansowo i politycznie. 

Potencjalnie ma to daleko idące konsekwencje dla przepływów kapitału i międzynarodowego systemu finansowego. Nie można wykluczyć, że dla niektórych państw destabilizowanie systemu finansowego może stać się jednym z narzędzi realizowania ich interesów geopolitycznych. Nie wiem, jak sformułowanie to najzręczniej przetłumaczyć na język polski, ale elementem tego zjawiska może okazać się w szczególności tzw. „weaponization” – czyli wykorzystanie w charakterze broni – także rynków finansowych, poszczególnych instytucji rynku finansowego lub kluczowych elementów jego infrastruktury.

Musimy być przygotowani na to, że rynki finansowe staną się z jednej strony areną bezwzględnej rywalizacji wrogich sobie państw, a z drugiej strony – narzędziem takiej rywalizacji. 

(2) Wpływ turbulencji geopolitycznych na rynek finansowy i na kierunki polityki państwa, w tym nadzorczej – odpowiedź gospodarek narodowych

Dlaczego poświęcam uwagę tym globalnym zmianom? Odpowiedź jest prosta: ponieważ one będą miały istotne znaczenie dla gospodarki, w tym rynku finansowego, w Polsce. 

Na te globalne wyzwania jesteśmy dobrze przygotowani: nasz rynek finansowy jest stabilny, banki dobrze skapitalizowane, a rynek kapitałowy ma wysoki potencjał rozwojowy. Świat to dostrzega i docenia, czego dowodem jest choćby pojawianie się na polskim rynku finansowym nowych inwestorów strategicznych. Nasz sektor finansowy kreuje także organicznie innowacyjne rozwiązania – sukces systemu płatności BLIK, świętującego w tym roku swoje dziesięciolecie, jest spektakularnym tego przykładem. Mógłbym podać więcej przykładów firm, częściowo także naszych podmiotów nadzorowanych, które zaczynały w Polsce, a dziś stały się europejskimi graczami.

Jeszcze nigdy w swojej historii Polska nie była tak blisko poziomu bogactwa najzamożniejszych państw Europy Zachodniej. Polski PKB na mieszkańca wg parytetu siły nabywczej wzrósł od 1990 roku trzy i półkrotnie, podczas gdy węgierski jedynie dwukrotnie, podobnie słowacki, a czeski – mniej niż dwukrotnie. Dla porównania, niemiecki wzrósł półtorakrotnie, podobnie francuski. W rezultacie polski PKB per capita wg siły nabywczej wynosi już ok. 80 proc. średniej UE, podczas gdy w 1990 roku wynosił jedynie 36 proc. 

Przyczyn tego jest wiele, ale najważniejsze to udana transformacja ustrojowa oraz członkostwo Polski w UE. To dzięki dostępowi do Wspólnego Rynku udział eksportu w polskim PKB wzrósł w ostatnich dwóch dekadach dwukrotnie. Polskie firmy z sukcesem weszły w globalne łańcuchy produkcji, a produkcja przemysłowa Polski jest obecnie ok. sześciokrotnie większa niż w 1990 roku. Jesteśmy więc beneficjentami otwartej gospodarki. 

Sukces ten jest wynikiem ciężkiej pracy całego społeczeństwa – przez większą część okresu po 1990 roku dynamika produktywności pracy była dużo wyższa niż dynamika wzrostu płac, a różnica ta była najwyższa spośród wszystkich krajów OECD. Polska gospodarka jest silna, z dużym rynkiem wewnętrznym, ze stabilnym i nowoczesnym systemem finansowym. 

Pora, aby siła Polski w większym stopniu przekładała się na kierunki polityk europejskich, w tym tych dotyczących rynku finansowego. Chodzi o to, abyśmy nie tylko oceniali polityki przychodzące z Brukseli, ale abyśmy to my w coraz większym stopniu je kształtowali. 

Teraz Europa stoi wobec kryzysu bezpieczeństwa, geopolitycznej fragmentaryzacji i przebudowywania światowych sojuszy. Jak twierdził J. Monnet, „Europa buduje się poprzez kryzysy i jest sumą ich rozwiązań”. I na ten kryzys Unia też musi odpowiedzieć, a odpowiedź ta powinna pochodzić w dużej mierze z Polski, kraju wydającego rekordowo dużo w relacji PKB na obronność i leżącego na wschodniej flance NATO. Cieszą nas takie projekty, jak ogłoszona przez KE inicjatywa ReArm Europe i dyskutowana propozycja utworzenia europejskiego banku obronnego. Mamy doświadczenia w zakresie finansowania sił zbrojnych. BGK zarządza operacyjnie Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych. Dlaczego polska instytucja nie miałaby pełnić kluczowej roli w zarządzaniu funduszem zbrojeniowym dla całej Europy? KNF już teraz deklaruje pełne wsparcie rządu i rynku w tym obszarze.

Możliwość realizacji naszych uzasadnionych ambicji będzie zależała od siły naszej gospodarki, w tym naszego rynku finansowego. Rozumiem i podzielam argumentację tych, którzy w obecnych uwarunkowaniach – nie negując zalet płynących z otwartej gospodarki – widzą potrzebę większego zaangażowania państwa w gospodarce, też na rynku finansowym. Mówił o tym niedawno Pan Premier Donald Tusk, mówi o tym też Pan Premier Jan Krzysztof Bielecki. Nie sposób się z tym nie zgodzić. 

Dodałbym, że w wyniku sytuacji globalnej dziś o aktywnej roli państwa w gospodarce, o znaczeniu interesu narodowego – zarówno w gospodarce jako całości, jak i na rynku finansowym – mówi się dziś bardziej otwarcie niż wcześniej. To dobrze. Komisja Nadzoru Finansowego jest i będzie partnerem w tych działaniach. 

Eksperci MFW w swoich ostatnich raportach o Polsce piszą: „Po dwóch dekadach imponującej konwergencji dochodów, model wzrostu Polski musi dostosować się do nowych warunków gospodarczych”3 – dodałbym, że też do geopolitycznych turbulencji. I dalej: „Polityki [publiczne] powinny koncentrować się na zwiększaniu technicznego uzbrojenia pracy [ang. capital deepening], ułatwianiu realokacji zasobów, wspieraniu innowacyjności i dekarbonizacji gospodarki”4.

Jak te rekomendacje zrealizować? Jak odpowiedzieć na geopolityczne turbulencje? W lutym tego roku usłyszeliśmy odpowiedź ze strony Premiera i Ministra Finansów, osób wyznaczających kierunki polityki gospodarczej państwa: po pierwsze – inwestycje, po drugie – inwestycje, i po trzecie – inwestycje. Ta odpowiedź jest bezwzględnie trafna. 

I kolejne pytanie: dlaczego mówi o tym też Przewodniczący KNF? Bo większych inwestycji nie będzie bez większego i bardziej efektywnego rynku finansowego. Wielkość aktywów sektora finansowego w Polsce – 118,4 proc. PKB w 2023 roku nie odpowiada naszym ambicjom, ani wyzwaniom przed którymi stoimy. Wiele działań na rzecz przełamania tego stanu rzeczy jest domeną rządu, ale chcę zapewnić, że rząd miał, ma i będzie mieć w KNF solidnego i otwartego partnera gotowego do współpracy. Bo nasz mandat ustawowy obejmuje również działania na rzecz rozwoju systemu finansowego.  

Od wielu miesięcy jesteśmy w bardzo intensywnym, otwartym i produktywnym dialogu w tym zakresie – przede wszystkim z Profesorem Dariuszem Adamskim, który na czele Instytutu Finansów, pod auspicjami Ministra Finansów, prowadzi szereg ważnych i potrzebnych inicjatyw w tym zakresie. 

Wierzę, że przez najbliższe trzy dni w Sopocie będziemy rozmawiali właśnie w dużym stopniu o tym, jak sektor finansowy – w szczególności bankowy – może przyczynić się do realizacji tych żywotnych, strategicznych potrzeb polskiej gospodarki. I że bardziej będziemy koncentrowali się na tym pytaniu, niż tylko na rozwiązywaniu problemów sektora bankowego.

W UKNF dobrze rozumiemy, że powyższe uwarunkowania powodują, że mamy teraz szczególny moment z punktu widzenia prorozwojowej roli nadzoru. Zależy nam na budowie na polskim rynku, także rynku finansowym, silnych, paneuropejskich – a następnie także globalnych – graczy. Bezwzględnie musimy uniknąć peryferializacji krajowego rynku finansowego, która mogłaby być konsekwencją nadmiarowej lub nienadążającej za rzeczywistością polityki nadzorczej lub regulacyjnej. To wymaga mądrej – odważnej i odpowiedzialnej – polityki nadzorczej ze strony nadzoru finansowego. 

W ostatnim czasie o prorozwojowej roli nadzoru, o tym że naszą rolą jest prowadzić rynek optymalną ścieżką równoważącą rozwój i stabilność, mówiłem sporo w kontekście deregulacji. Teraz nie będę do tego wracał – na pewno będzie okazja jeszcze o tym rozmawiać w panelach i w kuluarach. Teraz chciałem zwrócić przede wszystkim uwagę na to, że dobrze sprawowany nadzór finansowy jest aktywem i wartością rynku finansowego, istotnym walorem dla niego, nie zaś jego obciążeniem. W kontekście tego, o czym mówiłem wcześniej, nabiera to dziś szczególnego znaczenia.

(3) Projekt reorganizacji grupy obejmującej Powszechny Zakład Ubezpieczeń i bank Pekao SA

Wszystko, o czym mówiłem wcześniej, stwarza dobry kontekst, aby odnieść się do ogłoszonego dziś projektu dotyczącego reorganizacji grupy kapitałowej obejmującej PZU i Pekao.

Panowie Ministrowie Andrzej Domański i Jakub Jaworowski mówili przed chwilą o wielkich korzyściach, jakie projekt ten może przynieść nie tylko polskiemu rynkowi finansowemu, ale też całej gospodarce, w tym w szczególności o imponującym wzroście zdolności sektora finansowego do finansowania potrzeb gospodarki. Wiemy, jak potrzebne naszej gospodarce są inwestycje i ich finansowanie. Wiemy, jak ważny jest oparty na przejrzystych zasadach ładu korporacyjnego duży i aktywny rynek kapitałowy. Z mojej strony chciałem zapewnić, że my – jako nadzór finansowy – aktywnie wspieramy i będziemy dalej wspierać dążenie do realizacji celów, o których mówili Panowie Ministrowie. 

Bardzo cieszę się, że jesteśmy aktywnie zaangażowani w konsultacje dotyczącego tego ważnego projektu. W duchu tego wszystkiego, o czym mówiłem wcześniej, uważam, że jest naszym wspólnym zadaniem, aby – z poszanowaniem oczywiście ról i odpowiedzialności poszczególnych instytucji – działać ramię w ramię na rzecz rozwoju naszego rynku. I tego zadania podejmujemy się z pełnym przekonaniem. 

Naszą rolą, jako nadzoru finansowego, jest oczywiście przede wszystkim zapewnienie szeroko pojętej zgodności regulacyjnej oraz możliwości bezpiecznego i niezakłóconego osiągania celów prorozwojowych w sposób zapewniający realizację i poszanowanie interesów wszystkich grup interesariuszy. Nasze bieżące, aktywne zaangażowanie w projekt stwarza nam możliwość, aby w pełni zrozumieć wszystkie uwarunkowania i wspierać liderów projektu w takim jego prowadzeniu, aby wszystkie założenia mogły zostać zrealizowane – bezpiecznie, bez zakłóceń i turbulencji.

Dlatego niezmiernie się cieszę, i ma to dla mnie szczególny, także symboliczny wymiar, że jesteśmy wiarygodnym, kompetentnym partnerem dla naszych kluczowych interesariuszy – zarówno publicznych, jak i rynkowych. 

Dlaczego także symboliczny? Przede wszystkim dlatego, że od początku mojej misji w KNF tak traktowałem docelową rolę nadzoru – nie tylko jako instytucji skupiającej uprawnienia władcze, ale przede wszystkim jako centrum kompetencyjnego, gotowego służyć wiedzą, doświadczeniem oraz swoją szczególną rolą i umocowaniem nie tylko dla zapewniania bezpieczeństwa i stabilności rynku – choć to jest nasza przysięga Hipokratesa – ale także dla dobrze rozumianego, odpowiedzialnego kreowania na tym rynku wartości dla klientów, akcjonariuszy i wszystkich pozostałych interesariuszy. 

Dziś szczególnie mogę powiedzieć, że to nie są tylko słowa, lecz czyny. Uważam, że nasze zaangażowanie w szereg inicjatyw prorozwojowych realizowanych na przestrzeni ostatnich lat i miesięcy, teraz zwieńczone rolą, jaką dzięki zaufaniu naszych partnerów możemy odgrywać także w związku z projektem reorganizacji grupy PZU i Pekao, w pełni upoważnia mnie do takiego stwierdzenia. Acta, non verba.

Niech mi będzie wolno podziękować moim Koleżankom i Kolegom z UKNF, którzy na przestrzeni przeszło sześciu lat wspierali i wspierają mnie w budowie takiego nadzoru finansowego – silnego nie tylko mocą formalnego autorytetu urzędowej pieczęci, ale także swojej wiedzy, doświadczenia, kompetencji oraz umiejętności i odwagi do otwartego dzielenia się nimi z rynkiem, choćby nie było to łatwe. Dużo pracy nadal przed nami, ale dziś bardzo Wam dziękuję.

Szanowni Państwo, 

EKF to szczególne przedsięwzięcie, dzięki któremu na trzy dni finansowa stolica Polski przenosi się do Sopotu, aby tu otwarcie rozmawiać o największych wyzwaniach stojących przed naszym rynkiem finansowym. Jak już mówiłem w poprzednich latach, obecność tu i gotowość do rozmowy z Państwem uważam za element misji nadzoru. 

Dlatego też w tym roku – podobnie jak w ubiegłych – będziemy tu i będziemy razem z Państwem szukać sposobów na sprostanie wyzwaniom współczesności i na budowę rynku na miarę naszych marzeń i ambicji. Wpisuje się to też w moją wizję nadzoru, który nie siedzi w wieży z kości słoniowej, lecz jest wśród rynku, działa w czasie rzeczywistym, w sposób elastyczny i pragmatyczny. I podobnie jak EKF, nigdy nie śpi.

Cieszmy się więc tym wspólnym czasem i wykorzystajmy go jak najlepiej.

______________________

1https://worlduncertaintyindex.com/
2ECB (2025), “Topic 2: The impact of a shift in US trade policies”, Introductory statement in three charts, 20 March, https://www.ecb.europa.eu/pub/pdf/annex/ecb.sp250320_annex.en.pdf
3Poland: Staff Concluding Statement of the 2024 Article IV Mission, Oct. 17, 2024, https://www.imf.org/en/News/Articles/2024/10/17/CS-poland-2024
4IMF Executive Board Concludes 2024 Article V Consultation with the Republic of Poland, Jan. 21, 2025, https://www.imf.org/en/News/Articles/2025/01/16/pr25004-poland-imf-executive-board-concludes-2024-article-ivconsult


Galeria zdjęć